tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
@UROLOG dr n. med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA* ...
czytaj dalej »

ZATRUDNIĘ ELEKTRYKÓW, POMOC ELEKTRYKA, TEL. ...
czytaj dalej »

Baza firm
 
Zdarzenia

 Piją i jeżdżą!

 
Tydzień na drogach

* 5 maja, o godz. 1.10 w Drzewicy, na ul. Kolejowej zatrzymany został 18?letni Damian N., jadący skuterem. Badanie wykazało 0,88 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
* 7 maja, o godz. 2.40 w Opocznie na ul. Kopernika policjanci zatrzymali pijanego rowerzystę, 32?letniego Eugeniusza P. Mężczyzna wydmuchał aż 2,50 promila alkoholu.
* 8 maja, o godz. 20.30 w Unewlu (gm. Sławno) policjanci wyłączyli z ruchu drogowego nietrzeźwą rowerzystkę, 33?letnią Annę P. Kobieta wydmuchała 1,32 promila alkoholu.
* 10 maja, o godz. 19.10 w Paszkowicach (gm. Żarnów) policjanci zatrzymali kolejnego nietrzeźwego rowerzystę, 24?letniego Adama R. Badanie ujawniło obecność 0,97 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Nie dostosował
4 maja, o godz. 14.00 w Opocznie na ul. Piotrkowskiej kierujący volkswagenem golfem 75?letni Jan G. nie dostosował prędkości do istniejących warunków i doprowadził do zderzenia ze skodą. Dodatkowo, podczas tej kolizji doszło do uszkodzenia VW passata.

Nieprawidłowo
5 maja, o godz. 17.50 w Opocznie na ul. Kopernika kierujący fordem 18?letni Krystian B. podczas nieprawidłowego skręcania w lewo doprowadził do zderzenia z VW golfem. Sprawca kolizji został ukarany mandatem.

Kto winien?
Na pytanie, kto jest winien wypadkowi, do jakiego doszło 6 maja w Przyłęku (gm. Paradyż) odpowiedzą policjanci, gdy zakończone będzie postępowanie prowadzone w tej sprawie. Ale ? niezależnie od ustaleń ? dziś można powiedzieć, że moralnie za wypadek odpowiadają obie strony: dorosły motocyklista i rodzice poszkodowanego dziecka, pozostawionego bez nadzoru.
Około godz. 17.00 Krzysztof S. (lat 25) jadący bez uprawnień motocyklem honda uderzył zjeżdżającego rowerkiem z pobocza na jezdnię 4?latka. Mężczyzna przekazał chłopczyka matce, którą poinformował o zajściu. Kobieta zdecydowała, że dziecko powinien zobaczyć lekarz, więc udała się do opoczyńskiego szpitala, gdzie poinformowała, że dziecko upadło na ziemię. Dopiero, gdy lekarz orzekł, że dziecko musi być poddane badaniom specjalistycznym, możliwym do wykonania w łódzkim szpitalu, powiedziała o potrąceniu, na skutek czego dziecko doznało ogólnych potłuczeń i urazu kolana. Poinformowana została policja, która na miejscu przystąpiła do czynności mających na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia. Ustalono, kto prowadził motocykl i fakt, że mężczyzna jechał nim, mimo że nie posiada uprawnień. Od matki odebrano do badań rowerek, na którym poruszało się dziecko. Odszukano też pierwszych świadków zdarzenia. Jednak zupełnie inaczej przebiegają czynności, gdy policjanci mogą dochodzić do ustaleń w sytuacji, gdy dowody (w tym przypadku motocykl i rowerek) są na miejscu zdarzenia. Znacznie trudniej będzie dojść do rzeczywistego przebiegu zdarzeń, gdy zarówno motocykl jak i rowerek, zostały zabrane z miejsca. Trudniej, ale na pewno uda się dojść do prawdy. Istotne w tym wszystkim jest to, że motocyklista był trzeźwy. Do sprawy na pewno wrócimy.

A to krowa!
9 maja, o godz. 12.50 w Zachorzowie (gm. Sławno) 52?letnia kobieta nie zachowała należytej ostrożności podczas pędzenia krów, na skutek czego doszło do potrącenia jednej z nich przez fiata doblo. Sprawa znajdzie swój epilog w sądzie.

Potrącił rowerzystę
9 maja, około godz. 16.00 w Drzewicy na ul. Kolejowej kierujący volkswagenem T4 podczas nieprawidłowego wyprzedzania uderzył bokiem pojazdu prawidłowo jadącego 52?letniego rowerzystę, który przewrócił się. Na skutek zdarzenia rowerzysta doznał obrażeń ogólnych i został przetransportowany do szpitala. Kierowca samochodu odjechał z miejsca zdarzenia, ale jeszcze tego samego dnia został ustalony i zatrzymany przez policję. Jak się okazało w trakcie składania wyjaśnień, tego dnia na ul. Kolejowej był spory ruch i hałas. Jechało, oprócz wielu samochodów, kilku rowerzystów, których volkswagen ostrożnie wyprzedzał. Czy doszło do potrącenia? Kierowca nie wie, choć nie zaprzeczył, że widoczne na boku samochodu ślady musiały powstać właśnie w chwili wypadku. Nie słyszał, nie zauważył, więc się nie zatrzymał, ale nie zaprzecza, że najwyraźniej tak się nieszczęśliwie stało. Samochód sprawcy wypadku został przetransportowany na policyjny parking, gdzie został poddany starannym oględzinom. Kierowca był trzeźwy. O dalszych losach sprawy zadecyduje sąd.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 19 (722) z dnia 13 Maja 2011r.
W dziale Zdarzenia dostępne są również artykuły:

Pokaż pełny spis treści
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »