tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
UROLOG - lek. med. Agnieszka Grabińska. ...
czytaj dalej »

Adaptacja poddaszy, sufity podwieszane, ściany ...
czytaj dalej »

UROLOG Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

 Ostatni koncert zimy

 



Luty 2010


Pomimo niewątpliwych uroków zimy wielu z nas ma jej już szczerze dość. Zasypane drogi, chodniki, w końcu nasze posesje, przyprawiają o prawdziwy zawrót głowy. Tegoroczna wyjatkowo mroźna zima dała się we znaki nie tylko kierowcom, służbom drogowym i budowlańcom, ale z pewnością każdemu z nas. Stała kolej, jeśli już jechała to trzeba było liczyć się z wielogodzinnymi opóźnieniami, w wielu miejscach zamykano szkoły, a groźba powodzi była całkiem realna niemalże w całym kraju. I kiedy pojawiły się już pierwsze oznaki zbliżającej się wiosny, znacznie się ociepliło, śnieg zaczął znikać, i wydawało się, że sytuacja jest już opanowana, nieoczekiwanie pojawił się nowy problem, spędzający sen z powiek białaczowskich samorządowców.
W nocy z czwartku na piątek, prawdopodobnie pod wpływem ciężaru topniejącego śniegu, zawaliła się muszla koncertowa - jedna z najbardziej charakterystycznych dla Białaczowa budowli - znajdująca się na terenie miejscowego kompleksu sportowego. Wybudowana w 1974 r. w czynie społecznym, bez żadnych planów budowlanych, projektów czy pozwoleń, muszla, wpisała się na stałe w krajobraz Białaczowa, stanowiąc o jego charakterze. Może i była zaniedbana, ale można rzec, że stanowiła wizytówkę gminy, gdyż była z pewnością jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów, tak bardzo przecież jak na nasz region nietypowych. Poza tym, z okazji świąt kościelnych, odbywały się tam corocznie uroczyste msze. Należy pamiętać także, że w okresie letnim, była ważnym miejscem spotkań towarzyskich miejscowej młodzieży.
Muszla powstała z okazji turnieju piłkarskiego, w którym wzięli udział reprezentanci gmin Białaczowa i Paradyża, jako budowla tymczasowa. Lecz jak pokazał czas stała, aż do tamtej feralnej nocy. Przy jej budowie wzięła udział miejscowa ludność. - Ja sam budowałem tę muszlę - wspomina wójt Jan Jóźwik. Obiekt wykonany z drewna, nie posiadał konstrukcji nośnej, żadnych podpierających jej dźwigarów. Był zbudowany jak dodaje wójt: - prostą metodą rzemieślniczą. Wydaje się, że można było coś zrobić, aby zabezpieczyć ją, przed tego rodzaju niebezpieczeństwem, ale jak mówi wójt: - Remontowanie nie miało żadnego sensu, gdyż musiałoby to polegać na wielokrotnym stemplowaniu (podpieraniu filarami) czaszy muszli, a wtedy straciłaby ona swoją funkcję. Należy mieć nadzieję, że władze gminy po rozebraniu resztek budowli, pomyślą nad rozwiązaniem tego palącego problemu. Takie gwarancje daje Jan Jóźwik: - Muszla była i musi być, w tej chwili zastanawiamy się nad optymalnym rozwiązaniem. Będziemy myśleć nad tym, aby muszla lub podobny obiekt, znów stała się częścią naszego krajobrazu.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 8 (659) z dnia 26 Lutego 2010r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »