tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
ZATRUDNIĘ kierowcę kat. C+E, zagranica, tel. ...
czytaj dalej »

UROLOG Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA ...
czytaj dalej »

Baza firm
 
Opoczno

 Śmieciowa (i cenowa) rewolucja

 
Z początkiem lipca przyszłego roku zaczną obowiązywać nowe zasady odbioru i gospodarki odpadami, a wraz z nimi nowe ? znacznie wyższe ? stawki opłat za tę usługę. Gminy właśnie ustalają ich wysokość

1 stycznia weszła w życie nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która zapewnić ma wprowadzenie w Polsce europejskich standardów zagospodarowania śmieci komunalnych. Nowe przepisy rewolucjonizują dotychczasowy system odbioru i gospodarowania odpadami. Przede wszystkim realizację tego zadania powierzają gminom. To one, po obowiązkowym przeprowadzeniu przetargu, podpiszą umowę z przedsiębiorcą, który odbierze i zagospodaruje wszystkie odpady z terenu całej gminy. Tym samym kończy się era indywidualnych umów mieszkańców z firmami odbierającymi śmieci. Mieszkańcy w dalszym ciągu będą za tę usługę płacić ? niestety znacznie więcej niż dotychczas ? ale opłaty te wpłyną do budżetu gminy. Samorządy ustalają właśnie nowe zasady odbioru i gospodarowania odpadami oraz stawki opłaty śmieciowej ? jednakowej dla wszystkich mieszkańców, choć zróżnicowanej ze względu na segregację. Odpady zbierane selektywnie będą znacznie tańsze, co powinno przekonać mieszkańców do ich segregacji. Nowe rozwiązania zostaną wprowadzone z 1 lipca przyszłego roku.

Przetarg obowiązkowy
Nowe przepisy budzą wiele wątpliwości i były niejednokrotnie krytykowane ? głównie przez samorządy, którym narzuca się czasem rozwiązania oderwane od rzeczywistości. Z propozycją zmiany ustawy wyszły również PiS i SLD. Póki co jednak gminy muszą się dostosować do obecnych zapisów. A te nakazują bezwarunkowe przeprowadzenie przetargu na wyłonienie firmy, która będzie odbierać odpady z gminy i je gospodarować. Tymczasem w większości gmin funkcjonują spółki, które dotychczas świetnie sobie z zadaniem radziły. Nawet jeśli zostaną dopuszczone do przetargu (ustawa wprowadza ograniczenia dla małych firm), nie ma gwarancji, że go wygrają. Co wówczas stanie się z pracownikami i sprzętem gminnych spółek? A co z gminnymi zakładami wybudowanymi za środki unijne ? tak jak opoczyński Zakład Unieszkodliwiania Odpadów w Różannie? Przecież umowa o dofinansowanie zobowiązuje beneficjentów do wykorzystywania tych obiektów zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.

Skąd takie ceny?
Ustawa przewiduje kilka możliwości sposobu naliczania opłaty od mieszkańca, w przeliczeniu na powierzchnię mieszkań, czy w zależności od zużycia wody. Możliwe jest również wprowadzenie opłaty ryczałtowej. Większość samorządów, przynajmniej w naszym powiecie, skłania się ku stawce od mieszkańca. W takiej sytuacji opłata będzie naliczana jako iloczyn przyjętej stawki i liczby mieszkańców zamieszkujących (a nie zameldowanych) w danej nieruchomości. Za odbiór odpadów wszyscy mieszkańcy gminy uiszczą jedną podstawową stawkę, dzięki czemu nikomu nie powinno się opłacać wyrzucanie śmieci do lasu. Osoby segregujące śmieci zapłacą mniej. Takie rozwiązanie ma motywować do selektywnej zbiórki odpadów. W gminie Opoczno przy zbiórce selektywnej miesięczna opłata od jednego mieszkańca ma wynieść 8 zł, przy braku selekcji ? aż 16 zł. To znacznie więcej niż dotychczas. Ale w gminie Żarnów, gdzie proponowano odpowiednio 8 i 12 zł, radni większością głosów obniżyli te stawki do 5 i 10 zł od mieszkańca. Pozostałe gminy w naszym powiecie jeszcze nie podjęły decyzji w tej sprawie.
Wysokość tych stawek zależy wyłącznie od samorządów, które samodzielnie podejmują uchwały w tej sprawie. Nie zapominajmy jednak, że opłaty te wpłyną do gminnych budżetów. Należy się więc spodziewać, że włodarzom będzie zależało, aby dochody z tego tytułu były jak najwyższe. Naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców mogą wyjść radni ? jak w Żarnowie ? ale pod warunkiem, że ich wniosek poprze większość kolegialnego organu. Samorządy obawiają się jednak, że koszty nowego zadania będą naprawdę duże, tymczasem mogą pojawić się problemy ze ściągalnością opłat od niektórych mieszkańców. Oby nie okazało się, że samorządy windując stawki, chcą ? mimo słabej ściągalności ? wyjść na swoje.
Stawki opłaty śmieciowej samorządy muszą ustalić do końca roku. Takie regulacje wydają się jednak niewłaściwe, bowiem tak naprawdę realne koszty gospodarowania odpadami będą znane dopiero po przeprowadzeniu przetargów. Może się okazać, że w wyniku konkurencji na rynku, ta usługa wcale nie będzie tak droga. Może być i tak ? czego obawiają się mieszkańcy ? że firmy opracują swoje oferty właśnie na podstawie przyjętych w gminach stawek. Przepisy dopuszczają modyfikowanie wysokości ustalonych. Czas jednak pokaże, czy samorządy, w trosce o mieszkańców, będą chciały obniżyć te stawki.

Nowe obowiązki
Samorządy tłumaczą, że wraz z wprowadzeniem nowych przepisów spadają na nie nowe obowiązki. Rzeczywiście ? ustawa przewiduje ich cały pakiet. Zakłada bowiem, że gminy przejmują pełną odpowiedzialność za zapewnienie czystości i porządku na swoim terenie, a także za stworzenie warunków niezbędnych do ich utrzymania. Faktyczne koszty funkcjonowania systemu obejmą więc nie tylko odbiór, transport i składowanie śmieci, ale też drogi przecież recykling (ustawa wymusza zapewnienie osiągnięcia odpowiedniego poziomu recyklingu) oraz stworzenie punktów selektywnego zbierania odpadów ? w sposób zapewniający łatwy dostęp mieszkańców do miejsc, gdzie będą mogli oddać odpady komunalne zebrane w sposób selektywny, m.in. zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, odpady wielkogabarytowe, zużyte baterie i akumulatory, zużyte opony, czy przeterminowane lekarstwa. Gminy będą musiały także objąć systemem wszystkich właścicieli nieruchomości, nadzorować gospodarowanie odpadami, dopilnować ich selektywnego zbierania, zapewniać ograniczanie masy składowanych odpadów komunalnych, edukować w zakresie prawidłowego gospodarowania odpadami, informować mieszkańców o realizowanej gospodarce odpadami, czy przeprowadzać co roku analizę stanu tej gospodarki. To wszystko sprawia, że koszty gospodarki odpadami muszą być wyższe niż dotychczas.

Wszystko wyjdzie w praniu
Czas pokaże, jak nowy system gospodarowania odpadami zadziała w rzeczywistości. Mimo wszystkich mankamentów nowej ustawy, warto jednak podkreślić również jej plusy. Jeśli gminy będą odpowiadać za porządek na swoim terenie, to może wreszcie w naszym otoczeniu będzie czyściej. Nie do przecenienia dla środowiska są również wprowadzane zasady dotyczące selektywnej zbiórki odpadów, dążenie do ponownego wykorzystania materiałów czy ograniczanie masy odpadów składowanych. Poza tym jednakowa stawka dla wszystkich mieszkańców, nieuzależniona od ilości produkowanych odpadów, powinna sprawić, że wyrzucanie śmieci w lesie czy podrzucanie ich do kontenera sąsiadów nie będzie miało sensu. Zaś gminne punkty selektywnego zbierania odpadów ułatwią pozbycie się starej pralki, wersalki, czy zużytych akumulatorów. Mieszkańcy nie będą też musieli podpisywać indywidualnych umów z firmą odbierająca śmieci ? już wkrótce o wybór najtańszej oferty zadba gmina. Mieszkańcom ubędzie więc wielu zmartwień, choć za wszystko trzeba będzie zapłacić więcej.


Nal   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 50 (805) z dnia 14 Grudnia 2012r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »