tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
UROLOG - lek. med. Agnieszka Grabińska. ...
czytaj dalej »

UROLOG Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA ...
czytaj dalej »

ZATRUDNIĘ KIEROWCĘ kat. C+E - kraj, wysokie stałe ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Aktualności

 Paradoks czy brak wyobraźni?

 

Jakiś czas temu pisałam o zaplanowanych oszczędnościach Poczty Polskiej, tj. o likwidacji placówek w małych miastach i na wsiach. Dziś ludzie, mieszkający w takich małych miejscowościach i tak, jak ja, pracujący poza miejscem zamieszkania, nie mają możliwości odebrania np. listu poleconego, bo listonosz odwiedza nasze domy w godzinach pracy, czyli wtedy, gdy u mnie nie ma nikogo w domu. Co robi? Zostawia awizo, że list należy odebrać (tu wymienia adres placówki i godziny otwarcia, oczywiście pokrywające się z moimi godzinami pracy). I co robić? Iść do szefa, bo się muszę zwolnić (lub spóźnić), by odebrać list z oddalonej poczty? Jak się do niej dostać, gdy np. nie mam samochodu? Poprosić sąsiada? Jemu przecież nie wydadzą bez urzędowego upoważnienia. No i trzeba byłoby mu zapłacić za paliwo, bo niby czemu ma dokładać do tego, by zrobił mi przysługę, spalając własne paliwo?
No, ale właśnie PAP podała radosną informację, że Poczta Polska myśli o swoich klientach i chce ułatwić im życie. W tym celu w dużych miastach chce zwiększyć dostępność do usług pocztowych i będzie rozwijać sieć agencji. List polecony będzie można nadać m.in. w kolekturach lotto (podpisano umowę z Totalizatorem), prowadzone są też rozmowy z hipermarketami. Agencje te będą oznaczone logo ze złotą trąbką na czerwonym tle. Program pilotażowy ruszył już w Warszawie i Krakowie.
No i dobrze, że Poczta Polska tak dba o dobro swoich klientów, szczególnie, że ci z Warszawy czy Krakowa mają do „swojej” oddziałów bardzo daleko, dwa – trzy przystanki tramwajem, a i one pracują do godz. 20.00. Nie to, co po gminach czy osiedlach – gdzie albo wcale już nie ma placówki pocztowej, albo jest czynna od godz. 9.00 do 13.00. My, na prowincji, mamy na pocztę tylko „trzy dni wołami”, ale co to kogo obchodzi? Na osiedlu mamy sklepy, nawet kilka, ale ani jeden nie przypomina hipermarketu, więc i w tym przypadku nie będziemy mogli skorzystać z nadzwyczajnie korzystnej oferty Poczty Polskiej. Ciekawe, co ma ona do zaoferowania dla takich, jak my?


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 3 (706) z dnia 21 Stycznia 2011r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »