tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
UROLOG - lek. med. Agnieszka Grabińska. ...
czytaj dalej »

UROLOG Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA ...
czytaj dalej »

Adaptacja poddaszy, sufity podwieszane, ściany ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Kultura

 Mniejszość romska w Polsce ? opis sytuacji (cz. IV)

 
Mieszkają wśród nas, a tak mało o nich wiemy. Interesujemy się Romami tylko wówczas, gdy usłyszymy kapelę cygańską. Tak na dobrą sprawę nie wiemy skąd się wzięli, jakie mają obyczaje, jak żyją i co myślą. W ZSS nr 2 realizowany był autorski program klasy romskiej. Już go nie ma, dzieci chodzą do klas integracyjnych. Ośrodek Szkoleniowy ?A.T.? wygrał konkurs na przeprowadzenie projektu ?Barwne cekiny?, dotyczący przybliżenia kultury romskiej. W sierpniu ma się odbyć cykl ?Spotkań z kulturą romską?, nad którym sprawujemy patronat medialny. Dziś kolejna część publikacji dotyczącej Romów w Polsce

Praca ? bezrobocie
Kowalstwo, handel końmi, wróżba i muzykanctwo to podstawowe źródła zarobkowania, z którymi kojarzymy Romów. Oczywiście zarabiali także na chleb na dziesiątki innych sposobów, imając się różnych zawodów wykraczających poza utarty stereotyp. Współcześnie z tradycyjnych zawodów przetrwały wróżki oraz genialni nieraz cygańscy muzycy. Zawody ?metalowe? i handel końmi zanika.
W góralskich, karpackich wioskach, romscy kowale właściwie zdominowali zawód. Wytwarzali oraz naprawiali narzędzia rolnicze, podkuwali konie. Byli cenieni jako fachowcy, a ich usługi były niedrogie. Uprzemysłowienie, wyparcie koni z gospodarki rolnej i fabryczna produkcja narzędzi podcięły podstawy ekonomicznej opłacalności zawodu.
Pokrewną ? ?metalową? profesją zajmowali się w Polsce Kełderasze, ale także przedstawiciele innych grup, którzy przejęli od Kełderaszy kotlarski fach. Kotlarze pracowali przy wyrobie i bieleniu (emaliowaniu) miedzianych naczyń i kotłów dla gospodarstw domowych, jak i dla przemysłu. Kełderasze w dwudziestoleciu międzywojennym, dzięki swoim umiejętnościom szybko się wzbogacali. Długo jeszcze po wojnie, do lat osiemdziesiątych, zapotrzebowanie na emaliowanie cyną kotłów w cukierniach, browarach, zakładach przetwórstwa było duże i pozwalało całkiem dobrze funkcjonować romskim spółdzielniom kotlarskim. W wielu domach wiszą jeszcze patelnie cygańskie, jednak częściej już jako pamiątka minionych dni. Jako zabytek, jakim stają się wśród Romów rzemiosła związane z obróbką metali.
Władze PRL próbowały nakłonić Romów do pracy w zawodach, z którymi nigdy wcześniej nie mieli do czynienia. Niepowodzeniem zakończyły się eksperymenty w romskich PGR. Nie mający żadnych tradycji rolniczych Romowie, w większości przypadków bądź porzucali uprawę i hodowlę, bądź też doprowadzali je do upadku. Wielu Romów karpackich znalazło zatrudnienie na wielkich budowach socjalizmu. Stąd dzisiaj skupiska Romów w Nowej Hucie, Zabrzu, Bytomiu, Katowicach i innych miastach. Po przełomie 1989 r., w procesie restrukturyzacji przemysłu oraz likwidacji państwowych przedsiębiorstw, niewykwalifikowani Romowie byli pierwszymi, którzy tracili pracę.
Współcześnie najpowszechniejszym zajęciem wśród Romów jest handel. Dzięki rodzinnym powiązaniom z zagranicą, zarabiają na sprowadzaniu używanych samochodów, handlu tekstyliami, wełną, dywanami oraz, od wielu już lat, starociami i antykami. Niektórzy inwestują w środki trwałe ? sklepy, restauracje, nieruchomości, stacje benzynowe.
Ich podstawy ekonomiczne budowane były w warunkach reglamentacji i ograniczeń obrotu handlowego. Duży zysk przynosił czarnorynkowy handel walutami zagranicznymi i złotem. Zajmowali się nim Romowie z grup Polska Roma, Kełderaszy i Lowarów, którzy przyzwyczajeni do samowystarczalności ? odnaleźli się w nowej rzeczywistości ekonomicznej. Na tle całej populacji Romów polskich ci najbardziej przedsiębiorczy nie są jednak grupą dominującą. Wielu Romów żyje z dnia na dzień, bez stałego zatrudnienia, utrzymując się z zajęć dorywczych, zazwyczaj pracując na czarno, lub na tzw. kartki ? żebrząc, często przy pomocy dzieci. Do tej grupy zalicza się duża część Romów karpackich. Wraz z uprzemysłowieniem epoki socjalizmu oraz przemianami rynkowymi po 1989 r., stracili możliwość zarobkowania w zawodach tradycyjnie uprawianych od dziesiątków lat. W obliczu upadku zapotrzebowania na cygańską wytwórczość rzemieślniczą i na niewykwalifikowaną siłę roboczą (np. tłuczenie kamieni na szosy), Romowie kKarpaccy zdani są w swojej większości na pomoc społeczną.
Jedną z głównych przyczyn bezrobocia Romów jest słabe wykształcenie (często analfabetyzm oraz niedostateczna znajomość języka polskiego), brak kwalifikacji, ale również niechęć pracodawców do zatrudniania Romów. Nie bez znaczenia jest również bierność samych Romów w poszukiwaniu pracy oraz czasami niechęć do podejmowania przez nich pracy ciężkiej i mało płatnej. W środowisku romskim częste jest przekonanie, że Rom pracuje, kiedy musi. Przekonanie to wzmacnia negatywnie nacechowane określenie ? gadźikani bući (gadźiowska praca) ? jako synonim pracy powtarzalnej, nudnej, przede wszystkim niezyskownej. Na drugim biegunie znajduje się praca romska zyskowna, oparta raczej na zręczności i jednorazowości wysiłku, wykonana szybko i pomysłowo. Stereotyp Roma leniwego, nieodpowiedzialnego, źle pracującego jest niezwykle silny. Ulegają mu również sami Romowie. Popadają w bierność (nie szukają pracy, nie podnoszą kwalifikacji) oraz w uzależnienie od pomocy socjalnej. Powoduje to trudną sytuację patologicznego i dziedziczonego w rodzinie bezrobocia.
Środowisko romskie można uznać za szczególnie zagrożone długotrwałym bezrobociem. Spośród wszystkich grup romskich Romowie karpaccy w największym stopniu dotknięci zostali tym problemem. Niemal cała tamtejsza populacja romska jest bezrobotna i utrzymuje się dzięki pomocy społecznej.

Sytuacja bytowa
Społeczności romskie są silnie zróżnicowane również pod względem sytuacji ekonomicznej, a co za tym idzie sytuacji bytowej. Obok niewątpliwie zamożnych Romów i często spektakularnie wyrażonego bogactwa, znajdują się całe społeczności żyjące w ubóstwie czy wręcz nędzy, której długotrwałe skutki odbijają się przede wszystkim na dzieciach, pozbawionych nie tylko podstawowych sprzętów i ubrań czy okazji do uczestnictwa w wyjazdach wakacyjnych, ale także, z powodu niemożności opłacania przez rodziców dojazdów do szkół poza miejscem zamieszkania, możliwości uczęszczania do szkół ponadpodstawowych.
Szczególnie dotyczy to Romów karpackich. Romowie zamieszkujący podgórskie tereny województwa małopolskiego w przytłaczającej większości są klientelą pomocy społecznej. Rodziny takie objęte są wszystkimi formami świadczeń, np. w postaci zasiłków pieniężnych, opłacania posiłków dzieciom uczęszczającym do szkoły, pomocy rzeczowej, w tym także zakupie opału. Niewiele różni się sytuacja w miastach Górnego i Dolnego Śląska, gdzie znajdują się skupiska Romów karpackich.
Pomoc świadczona jest przede wszystkim w formie stałych zasiłków opieki społecznej oraz zasiłków celowych. Zaległości czynszowe powodują, iż rodziny romskie często nie mogą korzystać z dodatków mieszkaniowych. Zajmowane pomieszczenia wymagają natychmiastowych remontów, niektóre w ogóle nie spełniają wymogów prawa budowlanego, a część stanowi samowole budowlane. Nie podjęcie w najbliższym czasie prac remontowych spowoduje, że część budynków będzie się nadawała wyłącznie do rozbiórki. Ze względu na dużą liczbę dzieci i wielopokoleniowość, romskie mieszkania są przeludnione (częste są przypadki, że cała rodzina, nieraz 10?osobowa, żyje w jednej izbie). Istotnym problemem jest także kwestia nieuregulowanej własności gruntów, zajmowanych przez Romów, co uniemożliwia budowanie nowych mieszkań. Te istniejące pozbawione bywają podstawowych wygód ? toalet, łazienek. W kilku tzw. osadach romskich w województwie małopolskim Romowie pozbawieni są bieżącej wody.
Dochody znacznej części rodzin kształtują się poniżej granicy ubóstwa. Rzadkie są przypadki osób korzystających ze świadczeń emerytalnych, systematycznie otrzymujących środki finansowe, które zasilają budżet całej rodziny. Należy się jednak spodziewać, że w najbliższych latach wzrośnie liczba osób pochodzenia romskiego, które mimo osiągnięcia wieku emerytalnego nigdy nie nabędą praw emerytalnych, co zwiększy liczbę osób nie posiadających żadnych stałych źródeł utrzymania.

Kultura
Dla większości Polaków kultura romska to przede wszystkim cygańska muzyka. Romscy muzycy od zawsze towarzyszyli ślubom, pogrzebom i wszelkim innym uroczystościom na których nie?Romowie potrzebowali muzyki. Grali na wiejskich zabawach, ale i na królewskich balach. Muzyka grana przez Romów jest tak różna, jak jej wykonawcy. Inspiracje czerpią z wielu źródeł, stając się często wirtuozami muzyki kraju, który zamieszkują. Dokonania romskich muzyków w Polsce bazowały przede wszystkim na rosyjskim romansie. Jego pozycję budowaną przez lokalne orkiestry weselne ugruntowały estradowe zespoły Roma, Terno oraz romscy soliści Randia, Michaj Burano, Wit Michaj, Sylwester Masio Kwiek.
Dzisiejsza muzyka romska to amalgamat węgierskich czardaszy, rosyjskich romansów i coraz popularniejszych rytmów bałkańskich. Muzyka ta prezentowana jest na coraz liczniejszych przeglądach muzyki mniejszości narodowych i własnych romskich festiwalach. Dwa największe to organizowany od 1988 r. w Gorzowie Wielkopolskim Romane Dyvesa Międzynarodowe Spotkania Zespołów Cygańskich oraz organizowany od 1997 r. w Ciechocinku Międzynarodowy Festiwal Piosenki i Kultury Romów (od 2008 r. przeniesiony do Glinojecka). Organizatorem festiwalu w Gorzowie Wielkopolskim jest Stowarzyszenie Twórców i Przyjaciół Kultury Cygańskiej w Gorzowie Wielkopolskim. Dyrektorem festiwalu jest Edward Dębicki, kierownik założonego w 1979 r. zespołu Terno. Program festiwalu prezentujący w zdecydowanej większości autentyczną muzykę i folklor Romów, uzupełniany jest o dyskusje panelowe, prezentacje literatury cyganologicznej, wieczory poezji, pokazy filmów, wernisaże artystów sztuk plastycznych. Festiwal w Ciechocinku/Glinojecku organizowany jest przez popularnego twórcę romskiego Wasyla Szmidta ? Don Wasyla i Stowarzyszenie Mniejszości Narodowej Romów ?Roma Union? we Włocławku to propozycja dla odbiorcy mniej wymagającego, cieszącego się prostymi i dobitnie wybrzmiałymi rytmami podanymi w ?cygańskim anturażu?.
Oba festiwale obszernie relacjonowane są przez telewizję publiczną. Obok popularyzacji kultury Romów, wzmacniają stereotypowy, romantyczny, ale jednak pozytywny obraz Romów, kochających śpiew i taniec. Ponadto w całym kraju odbywają się imprezy mniejszej rangi prezentujące dorobek lokalnych społeczności romskich.
W 1979 r. powstała pierwsza muzealna kolekcja cyganologiczna w Polsce, którą utworzono w Tarnowie, dzięki aktywności etnografa i cyganologa Adama Bartosza. W 1990 r. otwarto w tamtejszym Muzeum Etnograficznym pierwszą na świecie stałą ekspozycję poświęconą kulturze i historii Cyganów. W muzeum odbywają się w ciągu całego sezonu imprezy folklorystyczne. Inną stałą ekspozycją jest sektor cygański w skansenie w Nowym Sączu.
W 2001 r. w Bloku 13 na terenie Stammlager, byłego hitlerowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz?Birkenau w Oświęcimiu, otwarto stałą wystawę poświęconą martylogii Romów i Sinti w Europie. Wystawa powstała z inicjatywy i przy współudziale Centrum Dokumentacyjno?Kulturowego w Haidelbergu, Państwowego Muzeum Auschwitz?Birkenau, Stowarzyszenia Romów w Polsce oraz sześciu narodowych organizacji romskich. Każdego roku 2 sierpnia Stowarzyszenie Romów w Polsce oraz Państwowe Muzeum Auschwitz?Birkenau organizują obchody dnia pamięci o zagładzie Romów i Sinti. Uroczystości odbywają się przy monumencie upamiętniającym likwidację 2 sierpnia 1944 r. tzw. obozu rodzinnego na terenie obozu Birkenau.
Na rynku pojawiają się romskie wydawnictwa muzyczne. Dzięki telewizji, szczególną popularność zyskał Don Wasyl. Jego syn Dziani był pierwszym artystą romskim, któremu duża wytwórnia muzyczna zorganizowała profesjonalną kampanię marketingową. W 2002 r. w ramach serii Muzyka źródeł wydanej przez Polskie Radio ukazała się płyta Romowie z nagraniami zespołów Kałe Bała z Czarnej Góry oraz Kałe Jakha z Krakowa ? Nowej Huty. W 2003 r. wydana została płyta ?Niewiele nam trzeba? Teresy Mirgi i jej zespołu Kałe Bała, dofinansowana ze środków pilotażowego programu na rzecz społeczności romskiej w województwie małopolskim na lata 2001?2003. Wznawiane są również starsze nagrania zespołów Roma czy Terno. Melomani odnajdą w antykwariatach analogowe nagrania Michaja Burano, Wita Michaja, Randii.
Edward Dębicki, Teresa Mirga, Izolda Kwiek, Karol Parno Gielrliński wydali swoje poezje. Syn Edwarda Dębickiego, Manuel opublikował bajki romskie swojego autorstwa. Bajki romskie opracowali i wydali także Jan Mirga, Stanisław Stankiewicz, środowisko Romów związanych z radomskim stowarzyszeniem Romano Waśt. Jednak niskie nakłady decydują, że wydawnictwa te stają się ?białymi krukami? dla kolekcjonerów ? cyganofilów. Graffo Głowacki wydał ?Cygańską miłość?, powieść w stylu romansu romantycznego. Jan Kanty Pawluśkiewicz skomponował muzykę do wierszy Bronisławy Wajs ? Papuszy. ?Harfy Papuszy? jako widowisko plenerowe prezentowane było m.in. w Krakowie i Oświęcimiu. W 2000 r. w Olsztynie odbyła się premiera spektaklu ?Zrodził mnie las?? opartego na poezji Papuszy. W spektaklu biorą udział olsztyńscy Romowie. Muzykę do spektaklu napisał Adam Fedorowicz. Bronisława Wajs ? Papusza, wciąż pozostaje jedyną poetką, której twórczość, dzięki popularyzatorskiemu wsparciu Juliana Tuwima, a przede wszystkim Jerzego Ficowskiego, zaistniała w szerszym obiegu kultury polskiej. W 2007 r. krakowski teatr Łaźnia Nowa przygotował spektakl na motywach Krwawych Godów Federico Garcii Lorki. Muzykę do spektaklu opracował i został solistą ? Rom z Augustowa Adam Kozłowski. W 2008 r. odbył się wernisaż wystawy ?Romani Art? (wystawie towarzyszył katalog wydany przez Muzeum Okręgowe w Tarnowie). Swoje prace plastyczne zaprezentowali artyści romscy: Bogumiła Delimata, Małgorzata Mirga?Tas oraz Krzysztof Gil (stypendysta programów stypendialnych ministra spraw wewnętrznych i administracji dla uczniów romskich szczególnie uzdolnionych oraz studentów romskich).
Najaktywniejszymi wydawcami propagującymi kulturę romską oraz publikującym literaturę cyganologiczną są Stowarzyszenie Romów w Polsce, Muzeum Okręgowe w Tarnowie, Związek Romów Polskich. Od początku lat 90. opublikowane zostało kilkadziesiąt pozycji z tej dziedziny.


Polska romni 2007 (ze zbiorów autora)


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 19 (722) z dnia 13 Maja 2011r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »