tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
ZATRUDNIĘ KIEROWCĘ kat. C+E - kraj, wysokie stałe ...
czytaj dalej »

UROLOG Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA ...
czytaj dalej »

Baza firm
 
Białaczów

 Miasto Białaczów

 
Ks. prof. dr hab. Henryk Karbownik „Białaczów i okolica w latach 1233-1914. Studium historyczno-prawne”. wybrane fragmenty, cz. II



Dawny ratusz, obecnie siedziba biblioteki i GOPS


Początki Białaczowa
Nazwa tej miejscowości ma charakter dzierżawczy. Profesor Stanisław Rospond twierdzi, że wywodzi się od rośliny nazywającej się białacz. Nazwa tej rośliny mogła być słowiańskim imieniem Białacza, które nosił założyciel Białaczowa.
W historii jest przyjmowany pogląd, iż miejscowości mające nazwy dzierżawcze są późniejsze od miejscowości mających nazwy patronimiczne. Nazwę patronimiczną nosi w okolicy Białaczowa tylko wioska Żelazowice. Na dawność zasiedlenia okolic Białaczowa wskazuje usypisko we wsi Węglany, które jest pozostałością po bardzo dawnym grodzisku. W dokumentach źródłowych nie ma najmniejszej wzmianki o dawności Białaczowa. Jedynie profesor Stanisław Arnold dowodzi w sposób pośredni, iż Białaczów i niektóre okolice wioski już istniały przy końcu XII w. Swoje stwierdzenia opiera na fakcie mającym miejsce w roku 1191, kiedy to arcybiskup Piotr nadał kościołowi Najświętszej Maryi Panny w Sandomierzu wszystkie dochody należące do kaplicy w Żarnowie. Nazwa Białaczów występuje w dokumentach po raz pierwszy w roku 1233. jest w nim mowa o Krzesławie Odrowążu jako komesie, możnowładcy pochodzącym z tejże miejscowości.
Białaczów jest położony nad niewielką strugą nie mającą swej nazwy, wpada ona do stawu i dalej płynie do rzeki Wąglanki, która łączy się w Opocznie z rzeką Drzewiczką. Białaczów był i jest otoczony lasami, a w ich pierścieniu rozciągają się pola należące do Parczowa, Zakrzowa i Białaczowa. Za lasami zaś leżały wioski: Miedzna Drewniana, Miedzna Murowana, Ossa, Sobień, Węglany i Żelazowice. W okresie początków państwa polskiego Białaczów leżał na terytorium plemienia Sieradzan. W czasie zaś rozbicia dzielnicowego znajdował się w dzielnicy sandomierskiej, a po zjednoczeniu państwa polskiego znalazł się w województwie sandomierskim.
Kiedy w XV i XVI wieku były wprowadzane mniejsze jednostki administracyjne, zwane powiatami, wówczas dla Białaczowa powiatem było Opoczno. Ten stan nie uległ zmianie aż do czasów rozbiorowych.
Przywilej lokacyjny z roku 1456
Przełomowym wydarzeniem dla każdego osiedla było nadanie mu niemieckiego prawa miejskiego. Fakt ten miał miejsce w czasie wydania przez panującego przywileju lokacyjnego na rzecz miasta. W przywileju tym panujący określał bazę ekonomiczną miasta, którą stanowiły place i grunty miejskie oraz prawo do odbywania corocznych jarmarków lub cotygodniowych targów. Monarcha znosił obciążenia miasta, jakie były ustalone przez prawo polskie, a regulował je według prawa niemieckiego. W przywileju tym, został także określony ustrój miasta, który opierał się na szerokim samorządzie z własnym sądownictwem. Przez nadanie przywileju lokacyjnego miasto zdobywało osobowość prawną, stawało się tym samym podmiotem praw i obowiązków. Przywilej lokacyjny dawał właścicielowi miasta podstawy prawne do zawarcia z wójtem umowy, która dotyczyła obciążeń ludności na rzecz pana. Umowa była spisywana w tzw. dokumencie lokacyjnym. Zatem nadanie miastu prawa niemieckiego, dawało korzyści zarówno właścicielowi miasta jak i samemu miastu. Dlatego też miasta i inne osiedla egzystujące na prawie polskim zabiegały o to aby były przeniesione na prawo niemieckie. Tego rodzaju lokację uzyskał najpierw Wrocław (1242 rok), potem Poznań (1253), Kraków (1257).
Według relacji J. Długosza Białaczów miał nadane przywileje jeszcze przed 1456 rokiem, lecz dokumenty, które ten fakt potwierdzały uległy zniszczeniu w trakcie pożaru. Na tej podstawie, można snuć domniemanie, iż Białaczów był miastem od czasów biskupa Jana Prandoty. Jest to prawdopodobne, gdyż mógł on istnieć na tzw. prawie polskim, a w roku 1456 król Kazimierz Jagiellończyk nadał mu przywileje prawa niemieckiego. Piotr Strasz, będąc właścicielem miasta, wystąpił do króla z prośbą o uzyskanie przywileju lokacyjnego dla Białaczowa. Król przebywając na sejmie w Piotrkowie, po wysłuchaniu opinii swojej rady wydał przywilej dla miasta, datowany na dzień 21 września 1456 roku.
Właściciele miasta Białaczowa, chcąc zachować przywilej jako obowiązujące prawo, zabiegali w latach późniejszych o jego zatwierdzenie przez panujących monarchów. Pierwszym był Zygmunt Stary, który w roku 1509 ponowił przywilej lokacyjny w czasie trwającego sejmu w Piotrkowie. Zygmunt August uczynił to samo w roku 1536. Przywileje te były także zatwierdzane przez Stefana Batorego w roku 1578, Zygmunta III Wazę (28 maja 1615 roku). Ostatnie zatwierdzenie przywilejów dokonane zostało przez Władysława IV w 1640 roku.
Od tego czasu zmalało zainteresowanie miastem. Dobra białaczowskie uległy podzieleniu. Nadszedł okres wyniszczających wojen w połowie XVII wieku i na początku XVIII wieku. Białaczów podobnie jak inne miasta pogrążył się w upadku gospodarczym, następował proces agraryzacji miasta. Mieszczanie zostali obciążeni pańszczyzną i innymi powinnościami na rzecz pana.

Dzieje Białaczowa
w latach 1456-1788
Przywilej lokacyjny był bazą, na której miasto miało egzystować w latach przyszłych. Niestety w przywileju lokacyjnym dla miasta Białaczowa nie było najmniejszej wiadomości dotyczącej jego uposażenia w ziemię, która była przeznaczona pod uprawę zbóż, rynek w mieście, place i ulice. Jedynie przywilej lokacyjny informował o prawie majątkowym miasta, które uzyskało prawo do zaprowadzenia cotygodniowych targów i rocznych jarmarków.
Oprócz tych uprawnień miasto uzyskało również tzw. przywilej składu. Każdy bowiem kupiec przejeżdżający przez Białaczów miał obowiązek zatrzymania się w nim, a przewożony towar winien być wyłożony do sprzedaży.
Pewne gospodarcze znaczenie miała dla miasta sytuacja prawna dwóch pobliskich wiosek, a mianowicie Ossy i Jeżowa. Wioski te zostały przeniesione na prawo niemieckie razem z Białaczowem i od tego czasu, jako przedmieścia, były zobowiązane do ponoszenia pewnych ciężarów na rzecz miasta oraz mogły korzystać z miejskich sądów, bo przywilej lokacyjny dawał miastu prawo do posiadania własnego sądu. Oznaczało to między innymi, że ludność miasta została wyjęta spod władzy sądowniczej i administracyjnej monarszych urzędników, tj. wojewodów, kasztelanów, sędziów i podsędków. Sprawy sądowe od tego czasu podlegały wójtowi, który mógł je rozpatrywać jednoosobowo lub przy udziale ławników, tworząc tzw. ławę miejską. Przywilej rozróżniał też sprawy mniejszej wagi, nazywane wykroczeniami, które również podlegały sądowi miejskiemu. Natomiast sprawy większej wagi, jak np. zabójstwo, podpalenie, znaczna kradzież, podlegały sądownictwu pana miasta. Poza tym wraz z nadaniem przywileju lokacyjnego, właściciel Białaczowa uwolnił wszystkich jego mieszkańców od wykonywania różnego rodzaju robót na rzecz dworu. Przywilej lokacyjny był dla miasta fundamentem prawnym, na bazie którego tworzono nową rzeczywistość miasta.
Od XVII wieku następował upadek rzemiosła i handlu. Miasto stawało się wsią, ludność natomiast była zmuszana do odrabiania pańszczyzny.

Przywilej lokacyjny z roku 1788
W drugiej połowie XVIII wieku posiadłości Białaczowa przeszły na własność Stanisława Małachowskiego. Jego latyfundium składało się z kilkudziesięciu wiosek, które oczekiwały na uruchomienie gospodarki w sposób współczesny. Z uwagi na to, że na terenach białaczowskich występowały rudy żelaza, Małachowski przystąpił do ich eksploatacji zakładając kopalnie w Białaczowie, Parczowie, Parczówku, Rudzie Białaczowskiej, Sędowie i Sobieniu. W związku z wydobywaniem rud żelaznych, zaczęto budować wielkie piece wytapiające rudę, fryszerki służące do przerobu surówki oraz fabryki przedmiotów żelaznych. W ten sposób Małachowski zmierzał do ożywienia gospodarczego w swych dobrach i uczynienia Białaczowa ośrodkiem administracji gospodarczej.
18 lipca 1787 roku król Stanisław August Poniatowski zwiedzając zakłady przemysłowe w dobrach Małachowskiego, został poproszony przez dziedzica o nadanie przywileju lokacyjnego dla miasta Białaczowa. I taki przywilej wydał 28 lutego 1788 roku. Przywilej lokacyjny służył miastu jako podstawa prawna do czasu kiedy jego miejsce zajęły postanowienia władz naczelnych.

Uposażenie miasta
Przywilej lokacyjny miasta z 1788 roku szczegółowo regulował sprawy dotyczące uposażenia miasta. Według tego dokumentu miasto otrzymało 18 włók chełmińskich uprawnej ziemi. Ziemie przeznaczone dla mieszczan pod uprawę były położone na wschód od drogi prowadzącej z Białaczowa do Parczowa, a od strony południowo-schodniej miasta pola ciągnęły się na wschód od drogi wiodącej do Sobienia aż do pól wsi Zakrzów.
Celem uniknięcia dużych dysproporcji w posiadaniu ziemi, jeden mieszczanin nie mógł posiadać więcej aniżeli 20 morgów ziemi, ani też mniej niż 5 morgów. W przypadku zaś większej liczby rodzeństwa, kiedy ziemia mogła ulec rozdrobnieniu, gospodarstwo mógł dziedziczyć tylko jeden spadkobierca, a pozostałych należało spłacić.
Mieszczanie z tytułu posiadania ziemi, choć nie byli jej pełnymi właścicielami, lecz tylko użytkownikami, zostali zobowiązani do uiszczania na rzecz dworu opłat. Opłaty miał zbierać burmistrz i przekazywać je do dworu.
Przy omawianiu uposażenia miasta Białaczowa, autor przywileju lokacyjnego poruszył sprawę zamieszkania Żydów w mieście. Został wprowadzony zakaz odstępowania rodzinom żydowskim miejskich posesji oraz wynajmowania pomieszczeń w domu katolików. Gdyby zaś mieszczanin odważył się wynajmować Żydom lokal lub ich ukrywać, winien być pozbawiony miejskiego obywatelstwa oraz posesji i gruntów, a gdyby Żyd został przyjęty przez dziedzica, wtedy winien być oddalony na prośbę urzędu.

Władze miasta
W myśl przywileju lokacyjnego z 1788 roku, najwyższą władzę w mieście sprawował urząd zwany magistratem. W jego skład wchodzili burmistrz, radni i pisarz. Pierwszego burmistrza mianował właściciel dóbr Stanisław Małachowski i jego kadencja wynosiła 1 rok. Natomiast każdy następny był wybierany na zebraniu mieszczan, które wyłaniało spośród sześciu kandydatów tylko trzech. W tym ogólnym zebraniu każdy miał obowiązek uczestniczyć, z wyjątkiem kobiet, które nie posiadały wówczas prawa głosu. Tych trzech kandydatów ogólne zebranie przedstawiało dziedzicowi, który dokonywał własnego wyboru jednego kandydata na stanowisko burmistrza. W przypadku nieobecności dziedzica obowiązek ten spełniała osoba przez niego upoważniona.
Burmistrz zajmował pierwsze miejsce w radzie jako jej przewodniczący. Zwolniony był z płacenia czynszu na rzecz pana od swojej posiadłości, ale kwota ta była odpowiednio dzielona między poszczególnych mieszczan, którzy wnosili tę opłatę za burmistrza do kasy dworskiej. Wynagrodzenie burmistrza nie było zbyt wysokie. Oprócz burmistrza w skład urzędu wchodziło ośmiu radnych. Urząd radnego był dożywotni, a wybory na radnego odbywały się jedynie wówczas, gdy urząd jego został opróżniony przez śmierć radnego lub przez jego wyjazd z miasta. Obok burmistrza i radnych w magistracie był również pisarz. Nie pisatował władzy, natomiast musiał posiadać umiejętność czytania i pisania, oraz znajomość niektórych przepisów prawnych.

Sąd miejski
Przywilej lokacyjny z 1788 roku powoływał miejski sąd według nowych zasad. Miał się składać z burmistrza i czterech radnych. Komplet sędziowski dobierał burmistrz jako przewodniczący ławy spośród radnych, zwanych ławnikami. Sąd ten był właściwy do rozpatrywania sporów mieszczan, jak np. sprawy spadkowe, z wyjątkiem spraw kryminalnych, które były karane śmiercią. Gdyby ktoś czuł się poszkodowany wyrokiem sądu miejskiego, wówczas miał prawo apelowania do sądu dziedzica. Miejscem posiedzeń sądu miał być ratusz, którego wówczas jeszcze nie było, lecz Stanisław Małachowski obiecał, iż zostanie wybudowany i przeznaczony na użytek władz miejskich. Wnet przystąpiono do budowy ratusza, który ukończono w 1797 roku, a na jego frontonie umieszczono napis: Consilio et Iustitiae Sacrum 1797 (Miejsce dla rady i sprawiedliwości jest święte).
Rozprawy, zgodnie z przepisami zawartymi w przywilejach, powinny być odprawiane w poniedziałki, środy i piątki każdego tygodnia. W wymierzaniu kar cielesnych i pieniężnych burmistrz i ławnicy winni zachować ludzkość, a nałożone i wyegzekwowane grzywny winny być przeznaczone na cele publiczne, zatem należało je wpłacać do kas miejskich, a nie mogły być przeznaczone na użytek sądzących osób.

Prawa i obowiązki mieszczan
Przywilej z roku 1788 stanowił, że rada miejska miała się składać z mieszczan, będących ludźmi wolnymi, cieszącymi się dobrą opinią i nie notowanymi z racji popełnionych wykroczeń. Osoby zaś przebywające w miasteczku lub do niego przybywające, a nie posiadające prawa miejskiego, lecz pragnące je nabyć winny udowodnić, iż są ludźmi wolnymi i nie notowanymi, a po wykonaniu przysięgi uzyskają prawa miejskie. Każdy mieszczanin winien jednak być wierny i posłuszny miejscowemu dziedzicowi oraz urzędowi miejskiemu w godziwych rzeczach i będzie się starał o dobro miasta. Mieszczanie, jako ludzie wolni mogli zajmować się handlem wszelkiego rodzaju towarami, jednak sprzedaż napojów alkoholowych, także warzenie piwa i palenie wódek należało do dziedzica. Synowie mieszczan mogli uczyć się rzemiosła nie tylko na miejscu, ale gdziekolwiek zechcą ich rodzice jako ludzie wolni. W przywileju lokacyjnym, Stanisław Małachowski wyraził też swoje postulaty, aby wszyscy synowie mieszczan zdobyli umiejętność w czytaniu i pisaniu, więc miasto winno utrzymywać nauczyciela szkoły, zwanego dyrektorem lub też obowiązek nauczania dzieci zlecić magistrackiemu pisarzowi przyznając mu z tego tytułu wyższą pensję.
Celem zabezpieczenia miejskich domów przed kradzieżą Stanisław Małachowski zobowiązał obywateli do utrzymania dwóch stróżów, którzy w porze nocnej czuwaliby nad bezpieczeństwem, a w ciągu dnia służyliby burmistrzowi zastępując magistracką służbę.
W zakończeniu oznaczył też pieczęć miasta, która winna zawierać pierwsze litery jego imienia i nazwiska S.M. Motywy pieczęci zostały przeniesione na herb miasta.
oprac. dr Anna Wiktorowicz


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 46 (645) z dnia 20 Listopada 2009r.
W dziale Białaczów dostępne są również artykuły:

    Pokaż pełny spis treści
     
    Kontakt z TOP
    Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
    oglotop@pajpress.pl

    Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
    tel: 44 754 41 51

    Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
    tel: 44 754 21 21
    top@pajpress.pl
    Artykuły
    Informator
    Warto wiedzieć
    Twój TOP
    TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
    Zarejestruj konto »