tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
UROLOG SPEC. Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG* ...
czytaj dalej »

WSZYWKI (esperal), tel. ...
czytaj dalej »

Kupię działkę budowlaną lub rolno budowlana w ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Ciekawostki

 Kochajmy teściowe!

 
5 marca


We Francji mówią o niej belle?mere, czyli piękna matka, Anglicy mother?in?law, czyli matka w sferze prawa, a w języku polskim teściowa, kiedyś świekra. Mimo że słownik podaje, że teściowa to także matka żony, jakoś w pierwszym momencie myślimy o matce męża. I często pojawiają się nieprzyjemne skojarzenia, nawet jeśli nie mamy żadnych doświadczeń w tym względzie.
? Z teściową jest jak z urzędem skarbowym, wszyscy go unikają, ale ten jeden raz w roku trzeba mieć z nim do czynienia ? tak swego czasu obchody Dnia Teściowej skomentował dla Wirtualnej Polski obecny minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.
Nasze odczucia wobec własnej teściowej budzą ekstremalne emocje. Z jednej strony mamy do czynienia z sympatycznymi teściowymi, a z drugiej z kobietami, które mocno zalazły nam za skórę. Na domiar złego tę ostatnią opinię jeszcze bardziej podkreśla stereotyp teściowej, widzianej jako swoistego rodzaju demona wtrącającej się w nasze życie.
Trafiają się niewątpliwie teściowe do rany przyłóż, ale niemal w powszechnym mniemaniu są to kobiety z natury wredne, złośliwe, nieprzyjazne. Dlaczego? Rzecz badali naukowcy z Uniwersytetu w Giessen w Niemczech. Ich zdaniem agresja teściowej wobec żony syna ma podłoże psychologiczne, które ukształtowało się w prehistorii, gdy gatunek ludzki walczył o przetrwanie. Mężczyźni w trosce o zachowanie swoich genów zapładniali wtedy jak największą liczbę samic, a potomstwem opiekowały się kobiety, często matki mężczyzn, czyli babcie. Poczucie więzów krwi miały one jednak tylko wówczas, gdy chodziło o dzieci ich córek. Kiedy nie były pewne, czy dziecko naprawdę jest ich wnukiem, tę niepewność i frustrację kierowały w formie agresji w stronę synowych.
Antropologiczna teoria uczonych z Niemiec jest być może prawdziwa, ale sprawia wrażenie wydumanej. Z badań wynika, że teściowa rzadko atakuje zięcia. Głównym obiektem jej agresji jest synowa, bo ta chce jej odebrać ukochanego synka i przejąć nad nim władzę. Z kolei w negatywnych relacjach teściowej z zięciem w grę wchodzi kwestia męskiego poczucia niezależności, potrzeby dominacji, chęci bycia głową rodziny i decydowania o najważniejszych sprawach. Teściowa, uznając, że ma więcej wiedzy i doświadczenia, wtrąca się, próbuje narzucać swoją wolę, poucza i przez to godzi w męską dumę. A od tego już tylko krok do nienawiści?
Jeszcze inni uważają, że permanentny kryzys w stosunkach synowa?teściowa oraz zięć?teściowa (lub w ogóle w relacjach młodzi?starzy) spowodowany jest tym, że zanika model tradycyjnej rodziny i kończy się rola babć i dziadków jako życiowych doradców obdarzonych mądrością.
Z drugiej strony naukowcy z uniwersytetu w Pittsburgu odkryli, iż niektóre teściowe są dlatego tak nieznośne, że cierpią na nadciśnienie, choroby serca i złą gospodarkę cukrami w organizmie. Zamiast więc wściekać się na zrzędzącą teściową, lepiej zafundować jej wizytę u wysokiej klasy specjalisty.
Niezależnie od tego, czy nasza teściowa, obecna bądź przyszła, to uosobienie dobroci lub diabeł w ludzkiej skórze, warto złożyć jej życzenia. Po co? Po pierwsze doceni miły gest. Po drugie mimo zaskoczenia, z pewnością spojrzy na nas łaskawiej. I nagle może się okazać, że Dzień Teściowej to dobry pretekst do złagodzenia napiętych dotychczas stosunków. A zacząć można od zmiany sposobu wyrażania się o niej, nawet w myślach. Chyba tylko człowiek pozbawiony instynktu samozachowawczego powie teściowej, że jest stara i gruba. Jest nie pierwszej młodości, po trzydziestce, w dojrzałych latach (mądry zięć nie powie, nawet jeśli pomyśli, że w przejrzałych, gotowych do spadania niczym gruszki ulęgałki), w wieku balzakowskim (trochę to naciągnięte, ale teściowa przełknie, poza tym nie każda musi czytać Balzaka). A co do tuszy, to powiemy, że jest przy kości, jest hojnie wyposażona przez naturę, ma rubensowskie kształty, ma bardzo kobiece kształty, jest puszysta.
Proste, prawda? Przy okazji możemy zasłużyć na miano prawdziwego mężczyzny wg definicji Agnieszki Lisak ? poetki związanej z Krakowem:
Prawdziwy mężczyzna to ten, który potrafi kochać trzy kobiety na raz: matkę, żonę i córkę. Prawdziwy mężczyzna o Wielkim Sercu to ten, który potrafi kochać cztery kobiety na raz: matkę, żonę, córkę i? teściową.
zebrał w sieci: erg


erg   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 9 (816) z dnia 1 Marca 2013r.
W dziale Ciekawostki dostępne są również artykuły:

Pokaż pełny spis treści
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »