tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
ZATRUDNIĘ KIEROWCĘ kat. C+E - kraj, wysokie stałe ...
czytaj dalej »

UROLOG Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA ...
czytaj dalej »

Baza firm
 
Ciekawostki

 Jeszcze jeden mazur dzisiaj...

 


No i doczekaliśmy się? Powróciły do łask wielkie karnawałowe bale dobroczynne z udziałem luminarzy polityki, kultury i biznesu. Na takim balu po prostu trzeba być! A jeszcze tak niedawno wydawało się, że eleganckie, reprezentacyjne bale zostaną zastąpione przez dancingi w lokalach, prywatki i dyskoteki. Przez wiele lat jedynymi oficjalnie uznawanymi były tylko bale sylwestrowe i ? w mniejszej skali ? bale maturalne. No i oczywiście bale przodowników pracy socjalistycznej. Swego rodzaju wyłomem stały się bale organizowane w zamku Anny Wazówny w Golubiu?Dobrzyniu.
Przed laty bale karnawałowe były zasadniczym elementem życia towarzyskiego. Między innymi i dlatego, że od nich często zaczynały się wielkie uczucia jak i układy małżeńskie. Do dobrego tonu w mieszczańskiej i szlacheckiej obyczajowości należało bowiem, by przyszła para małżeńska poznała się na balu. Dopiero po tańcach, gdy młodzieniec wydał się rodzicom godny uwagi, mógł liczyć na zaproszenie do domu panny i zezwolenie na pójście z nią (w towarzystwie przyzwoitki!) do teatru lub na koncert. Ale ów młodzian nie był pozbawiony możliwości uprzedniej oceny walorów panny. Służyły temu specjalnie przydatne tańce, o których już w XVII wieku w książeczce zatytułowanej "Gorzka Wolność młodzieńska albo Odpowiedź na Złote Jarzmo małżeńskie" tak złośliwie pisano:
A to mój miły bracie wzdyć dosyć czasu i okazjej przypatrzeć się tym pannom. Na toć (?) tańce różne, żebyście się im słusznie przypatrzyli. Na to świeczkowy, żeby, jeśli który nie dojrzy, lepiej ją widział przy świecy, którą przed sobą nosi. Na to mieniony, żeby z boku obaczył tym lepiej, jak chodzi. Na to goniony, żeby widział, jeśli nie kaleka albo nie dychawiczna. Na to śpiewany kowal, żeby słyszał, jeśli nie niemota. Na to niemiec, żebyście jak w garce kołatali, czy dobra miedź i złość, jeśli się w niej nie odezwie. Na to angielskie tańce świeżo wprowadzone, żebyście ku sobie rękami klaskali, motali się z sobą.
Szczytowy rozwój karnawałowych ceremoniałów nastąpił w XIX wieku, kiedy to na przekór zaborcom przyjęło się demonstracyjnie rozpoczynać bale polonezem. A balów było wtedy bez liku. Józef Szczypka w "Kalendarzu polskim" wymienia między innymi bale: proszone, składkowe, panieńskie, kawalerskie, określonych sfer i grup zawodowych. W Warszawie jednym z głównych balów dla elity towarzyskiej był ten w Resursie Obywatelskiej na Krakowskim Przedmieściu. Sfera mieszczańska balowała w tym czasie w Resursie Kupieckiej przy ulicy Senatorskiej. W Krakowie natomiast brylowano na balach w najpiękniejszych pałacach: "Pod Baranami" u Potockich i "Na Szlaku" u Tarnowskich.
Wszędzie obowiązywały zbliżone reguły gry. Każdy bal prowadzony był przez wodzireja, do którego obowiązków należało dyrygowanie całością zabawy, dbanie o zachowanie porządku tańców i zapewnienie kompletu par w ważnych tańcach figurowych, zwłaszcza w ulubionym drabancie. Między polonezem a kończącym bal białym mazurem tańce bardziej męczące przedzielano spokojniejszymi. Wśród nich obowiązkowo były: kadryl, lansjer, kotylion i polki. Polki zwykłe, polki warszawskie, polki?mazurki, polki?galopki i gorszące matrony polki?tramblanki zwane trzęsącą febrą. Warto pamiętać, że polka ? jak z samej nazwy wynika ? to narodowy taniec? czeski (polka to po czesku połowa, a taneczne pas polki jest półkrokiem).
Warto też przy tej okazji wspomnieć bardzo popularne aż do pierwszej wojny światowej bale redutowe, czyli maskarady. W balu maskowym mógł wziąć udział każdy, kto wykupił bilet wstępu. Jakże łatwo można było na nich zamaskowaną damę uprowadzić na jakiś czas z balowej sali. Po takich balach pojawiały się w prasie anonse typu: Pani w błękitnym dominie z czerwoną różą raczy się odezwać do stęsknionego pirata lub Markiza w białej sukni ze złotą bransoletą na lewej ręce może się zgłosić po odbiór takowej pod adresem?
Tak drzewiej bywało? Przeminęły tamte tańce, tamci ludzie, tamte bale. Tegoroczny karnawał też nieuchronnie zmierza ku ostatkom.
Opr.: jerg


jerg   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 3 (914) z dnia 23 Stycznia 2015r.
W dziale Ciekawostki dostępne są również artykuły:

Pokaż pełny spis treści
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »