tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
UROLOG - lek. med. Agnieszka Grabińska. ...
czytaj dalej »

UROLOG Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG. WAZEKTOMIA ...
czytaj dalej »

Baza firm
 
Zdrowie

 Dodawanie (wieńcowych) skrzydeł

 

Dla ucznia podstawówki wypicie jednego napoju energetycznego jest jednoznaczne z wypiciem siedmiu kaw! W przypadku, gdy wypija go codziennie, w wieku 20 lat grozi mu choroba wieńcowa. A tymczasem dzieci z podstawówek i gimnazjów coraz częściej sięgają po rozmaite napoje energetyczne przed sprawdzianami, zawodami sportowymi lub – zwyczajnie – do śniadania. Niektórzy nie ograniczają się do wypicia jednej puszki. Niektórzy wypijają aż litr dziennie!
A tymczasem rodzice najczęściej nie zdają sobie sprawy z zagrożeń, jakie powstają, gdy ich dziecko napije się jakiegoś energy drinka. Wydaje im się nawet, że jest to coś takiego, jak oranżada, tyle tylko, że z witaminami. A tymczasem w napojach tych zawarte są: kodeina, teina, teobromina, tauryna i wit. B. Poprawiają one chwilowo szybkość reakcji i wydolność organizmu, przeciwdziałają zmęczeniu, przyśpieszają metabolizm. Niestety również uzależniają!
Gazeta Wyborcza w ostatnich dniach przedstawiła alarmujące raporty – wyniki badań mazowieckiego Centrum Profilaktyki Uzależnień, z których wynika, że co dziesiąty gimnazjalista bierze ze sobą do szkoły napój energetyczny, a co piaty pije go kilka razy w tygodniu. Konsekwencją tego jest bezsenność, agresywne zachowanie i uzależnienie od kofeiny.
Na puszkach z energetycznymi drinkami producenci powinni zaznaczać, tak jak na papierosach, napis dużymi literami, że nie jest to napój dla dzieci. Niestety, teraz ostrzeżenia te są bardzo mało czytelne i pewnie dlatego rodzice nie wiedzą, jak bardzo ich dzieci igrają ze swoim zdrowiem, a nawet życiem, sięgając po te małe, z pozoru niegroźne puszki. O tym, że nie jest to zwykłe straszenie, najlepiej można przekonać się samemu – proponujemy rodzicom, by któregoś wolnego dnia spróbowali wypić jednorazowo siedem kaw. A potem zaobserwowali reakcję własnego organizmu. Jeśli nie będą widzieli żadnych skutków ubocznych typu: przyśpieszone bicie serca, skok ciśnienia, bezsenność itp. to ich nie przekonamy o szkodliwości napojów energetycznych. Ale jeśli poczują „kopa” to będą już chcieli sami chronić swoje dzieci, których przecież nie zapraszają na co dzień do wspólnego wypicia nawet jednej filiżanki kawy.


Artykuł ukazał się w wydaniu nr 6 (709) z dnia 11 Lutego 2011r.
W dziale Zdrowie dostępne są również artykuły:

Pokaż pełny spis treści
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »