tygodnik opoczyński
Ogłoszenia
Wyróżnione
UROLOG SPEC. Dr N. Med. K. DĄBROWSKI, USG* ...
czytaj dalej »

WSZYWKI (esperal), tel. ...
czytaj dalej »

WAZEKTOMIA - tel. 602-190-429, ...
czytaj dalej »
Baza firm
 
Zdrowie

 Dieta i depresja

 
Czy odchudzanie się może wywoływać depresję? Niestety, wiele na to wskazuje. I dzieje się tak z kilku powodów...


W Polsce, podobnie jak w innych zamożnych krajach, depresja dotyka dwa, a nawet trzy razy częściej kobiety niż mężczyzn. Skąd te dysproporcje? W innych kulturach depresja jest o wiele bardziej demokratyczna.

Klęska odchudzania
W naszym świecie rozpowszechniony jest ideał piękna, skojarzony ze szczupłą sylwetką. To sprawia, że wielu ludzi odchudza się.
Stosowanie diety na początku przeważnie prowadzi do zrzucenia kilogramów. Jednak badania pokazują, że ponad 90 procent odchudzających się zaczyna potem znowu przybierać na wadze. Tak się dzieje dlatego, że odchudzanie wchodzi w konflikt z naturalnymi i niestrudzonymi mechanizmami obronnymi organizmu. Ciało stara się zachować swoją typową wagę, więc zmienia fizjologię w chwilach głodu, tak że wyciąga z niewielkich ilości pożywienia więcej kalorii. W dodatku głodówka sprawia, że organizm zaczyna gromadzić kalorie na zapas, jakby przewidując przyszły głód (skoro teraz brakuje jedzenia, przytrafi się to też później, trzeba zgromadzić rezerwy). Ostatecznie po zakończeniu diety, nawet jeśli jemy nieco mniej niż przed jej rozpoczęciem, przybieramy na wadze.
Te naturalne mechanizmy fizjologiczne prowadzą przeważnie do niepowodzeń w stosowaniu diety. Niestety ciągłe porażki, codzienne przypominanie sobie o klęsce i nadwadze, prowadzą do poczucia bezsilności i bezradności, co jest doskonałą pożywką dla depresji.

Gdy dieta się uda
A co jeśli udaje się utrzymać mniejszą wagę ciała? Jest to możliwe, jeśli skrupulatnie liczymy kalorie i ciągle trzymamy się ograniczeń. Tak robi w naszym sytym, zachodnim świecie nawet 10% odchudzających się. Ci ludzie utrzymują szczupłość, ale chodzą chronicznie głodni. Niektórzy latami czują głód!
Niestety do skutków długotrwałego niedożywienia należy właśnie depresja! A ponieważ odchudzają się raczej kobiety niż mężczyźni, to u nich chandra występuję częściej.
Badacze zauważyli również, że dysproporcja w chorowaniu na depresję między płciami ma miejsce tylko w tych krajach, w których obowiązuje ideał szczupłości. Tam, gdzie ideałem piękna nie jest chudość ? np. w Egipcie, Indiach, Ugandzie ? depresja dotyka w takich samym stopniu kobiety, co mężczyzn i prawie w ogóle nie ma zaburzeń odżywiania (bulimii i anoreksji).

Depresyjna kultura
Czy to znaczy, że aby nie wpaść w pułapkę odchudzania, najlepiej po prostu nie przejmować się swoją nadwagą? Niestety jest to bardzo trudne.
Dla kobiet wygląd ciała jest ważnym wyznacznikiem samooceny. Zaś o tym czy czujemy się ze swoim wyglądem dobrze, czy nie, decyduje w znacznym stopniu porównanie się ze standardami, rozpowszechnionymi w danym środowisku. Jeśli owe standardy są bardzo nierealistyczne (a takie ideały piękna popularyzują media), to porównywanie się prowadzi do obniżenia samooceny i poczucia niższości.
I to również jest kalorycznym nawozem depresji.

Lekarstwo na dietę
Wygląda na to, że stosowanie diet odchudzających jest niebezpieczne dla zdrowia psychicznego i fizycznego. Z drugiej strony jeśli waga u kobiety znacznie odbiega od obowiązującego ideału, to też sprzyja rozwijaniu się depresji.
Jak w takim razie dbać zarówno o swoje ciało jak i psychikę? Wydaje się, że dobrym wyjściem jest postawienie na wysiłek fizyczny, systematyczne ćwiczenia lub regularną pracę fizyczną (np. w ogrodzie).


dr Marcin Florkowski, psycholog   

Artykuł ukazał się w wydaniu nr 38 (845) z dnia 20 Września 2013r.
 
Kontakt z TOP
Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Biuro ogłoszeń
oglotop@pajpress.pl

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Dział reklamy
tel: 44 754 41 51

Tomaszów Mazowiecki - baza wiedzy Redakcja
tel: 44 754 21 21
top@pajpress.pl
Artykuły
Informator
Warto wiedzieć
Twój TOP
TIT - rejestracja konta Bądź na bieżąco.
Zarejestruj konto »